Kto pilnuje Tatr, czyli legenda o śpiących rycerzach

Kto pilnuje Tatr, czyli legenda o śpiących rycerzach

"Dawno, dawno temu w niewielkiej wiosce u podnóża Tatr mieszkał młody pastuszek o imieniu Jaśko." W ten sposób zaczyna się znana wszystkim góralom legenda, która wyjaśnia, dlaczego najpopularniejszy szczyt polskich Tatr przypomina swoim kształtem śpiącego rycerza. Wy również go widzicie, kiedy spojrzycie na Giewont? 

Trudno znaleźć tego, kto nigdy nie słyszał o Giewoncie. Znacznie łatwiej spotkać tych, którzy wciąż zastanawiają się, dlaczego przypomina on śpiącego rycerza. Pod Tatrami od wieków przekazywana jest opowieść o małym pastuszku, który odkrył tę niezwykłą tajemnicę. Pastuszek był ostatnim, który na własne oczy przekonał się, że Zakopanego, jak i też całej Polski strzeże rzesza rycerzy gotowych, by spieszyć z pomocą Polakom w razie jakiegokolwiek niebezpieczeństwa. 

"CZY NADSZEDŁ JUŻ CZAS?"

„Nie, właściwy czas jeszcze nie nadszedł”… Ale od początku. :)
Dawno, dawno temu w niewielkiej wiosce u podnóża Tatr mieszkał młody pastuszek o imieniu Jaśko. Kochał obserwować góry oraz wędrować po najwyższych szczytach. Myślał, że wie o nich wszystko, ale to już niedługo miało się zmienić...

„Gdy byłem młody ludzie często opowiadali, że w jaskini pod samiutkim Giewontem jest ukryty skarb.” – powiedział do Jaśka sąsiad. Jasiek nie uwierzył. Był na Giewoncie wiele razy, jednak żadnej jaskini pod nim nie widział. Postanowił więc raz jeszcze powędrować pod znany mu szczyt i sprawdzić, o czym mówił staruszek. Przemierzając tatrzańskie ścieżki, aby wreszcie odpocząć, usiadł na kamieniu, aż tu nagle usłyszał rżenie koni dochodzące spod ziemi. Pomiędzy kamieniami dostrzegł niewielką szczelinę, odsunął je i jego oczom ukazało się przejście. Ostrożnie zsunął się w dół. Idąc ciemnym tunelem, podążając za zapachem ogniskowego dymu, dotarł do oświetlonej płomieniem ogniska groty, gdzie zobaczył konie i rycerza podpierającego mieczem głowę. 

„Czy już nadszedł czas?” – zapytał rycerz, budząc się z płytkiego snu. Jaśko nie odpowiedział, a zatem rycerz spytał raz jeszcze. „Nie nadszedł, panie. Jeszcze nie” – odpowiedział chłopiec, nie wiedząc, o co tak naprawdę pytał go mężczyzna w lśniącej zbroi. Po chwili jednak rycerz powiedział: „Popatrz, chłopcze, tu śpimy, my – rycerze jego królewskiej mości. Gdy nadejdzie czas, wstaniemy, aby bronić polskich gór i polskiej ziemi. Ale teraz jeszcze nie budź moich braci. Gdy będzie trzeba, powstaną sami.” Jaśko zapewnił rycerza, że Polska jest bezpieczna, po czym skierował się do wyjścia, oświetlając sobie drogę pochodnią podarowaną przez mężczyznę.

Kiedy znalazł się już na zewnątrz, chciał jak najszybciej podzielić się tą historią z innymi. Ci, którzy z zaciekawieniem słuchali opowieści Jaśka, zapragnęli osobiście poznać czuwających rycerzy. Nikomu nigdy po tym wydarzeniu się to jednak nie udało. Starzec, od którego chłopiec usłyszał historię o tajemniczym skarbie powiedział natomiast: „Nie wierzyłem, że uda ci się odnaleźć ten skarb. A wiesz, co jest właściwie tym skarbem? (…) To wolność, ona największym skarbem i to jej strzegą śpiący rycerze u podnóża Tatr.” 

DRUGIE ŻYCIE LEGENDY

Legenda wciąż jest żywa, a jej tajemniczą aurę potęguje krzyż na szczycie góry, który znajduje się tam od 1901 roku. To imponująca 15-metrowa stalowa konstrukcja, która powstała na pamiątkę 1900 urodzin Jezusa Chrystusa. Choć krzyż niestety ściąga nierzadko burzowe pioruny, to jednak nie odstrasza turystów przed zdobyciem tego najpopularniejszego szczytu polskich Tatr. Aby ułatwić turystom wspinaczkę na szczyt stromymi ścieżkami, do skał przymocowano specjalne łańcuchy.

No to jak - byliście już na Giewoncie czy dopiero planujecie górską wyprawę? Znając historię śpiącego rycerza, na pewno inaczej spojrzycie teraz na tą niezwykłą górę. Giewont i Rent like home (sprawdź apartamenty) czekają na wszystkich śmiałków. :)

wyślij zapytanie

* pola wymagane

Dla gości
+48 883 362 483

Dla właścicieli zainteresowanych wynajmem
+48 533 300 911
biuro@rentlikehome.com

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij