Kolekcjonerzy widoków

Kolekcjonerzy widoków

Dla satysfakcji, spełnienia marzeń, w pogoni za adrenaliną oraz emocjami, dla malowniczych widoków, które wynagradzają nam litry wylanego potu, ból w nogach i strach, który towarzyszy wędrówkom nad przepaścią… Znacie to uczucie, kiedy po wielogodzinnej wspinaczce docieracie na szczyt, a Waszym oczom ukazuje się piękna górska panorama? Najbardziej wrażliwym możen nawet zakręcić się łezka w oku 😊. Tatry mają w sobie coś magicznego, czego nie da się opisać słowami, co po prostu trzeba zobaczyć i poczuć gęsią skórkę wraz dreszczem ogarniającym od czubka głowy po palce stóp. 

Czy zastanawialiście się kiedykolwiek, co tak naprawdę przyciąga w Tatry rzeszę turystów? Dlaczego z tak dużą przyjemnością wstają oni wcześnie rano, pakują plecak i wyruszają na wielogodzinną wędrówkę w kierunku kolejnego szczytu? Tatry to raj dla fotografów, dla entuzjastów sportu i osób spragnionych adrenaliny. Wszystkich ich łączy jedno – wrażliwość na piękno potężnej przyrody. Jesteście jednymi z nich? Doświadczyliście już tego niezwykle przyjemnego uczucia, jakim jest połączenie satysfakcji i podniecających emocji wywołanych widokiem nieposkromionej natury? Wiemy, gdzie można tego doświadczyć najsilniej. 

CZARNY STAW POD RYSAMI - MAGIA KONTRASTUJĄCYCH BARW

Kto był w Zakopanem, zapewne odwiedził Morskie Oko. Pobyt w Tatrach zobowiązuje do długiej, ale bardzo przyjemnej wędrówki asfaltową drogą, która niekoniecznie przypomina skaliste tatrzańskie szlaki. Nie każdy jednak ma odwagę pójść nieco dalej, gdzie czekają na turystów prawdziwe malownicze frykasy. Zaledwie 30 minut od schroniska nad Morskim Okiem dzieli Was od najpiękniejszego stawu w Tatrach – Czarnego Stawu pod Rysami. Seledynowy kolor wody otoczonej wijącymi się ścieżkami prowadzącymi do skalnej wspinaczki na Rysy. Wystarczy tylko pokonać kilkaset kamiennych schodów, aby cieszyć się fantastycznym widokiem. Kto chętny? 

CIEMNIAK - APETYT ROŚNIE W MIARĘ JEDZENIA

Jeden z wierzchołków Czerwonych Wierchów. Prowadzą na nie łatwe szlaki i nawet początkujący górscy turyści bez problemu zdobędą ich szczyty. Jeżeli jeszcze Was na nich nie było, to szczególnie godnym polecenia jest Ciemniak, z którego rozprzestrzenia się rewelacyjny widok na północną ścianę Krzesanicy. Dotrzecie tam, podążając zielonym szlakiem malowniczą Doliną Tomanową. 2096 m n.p.m. czeka Was piękno, które zrodzi apetyt na pójście jeszcze dalej! :)

LILIOWE - SPÓJRZ NA DOLINĘ GĄSIENICOWĄ Z WYSOKA 

Dolina Gąsienicowa jest Wam znana? Nie tylko z bliska, ale i z wysoka prezentuje się naprawdę roszkosznie 😊. Doskonale widać ją z przełęczy Liliowej, która wyznacza granicę pomiędzy Tatrami Wysokimi i Zachodnimi. Na wybranych czeka dodatkowa atrakcja… Jeśli będziecie mieli szczęście, natura obdarzy Was spotkaniem ze stadem kozic! Stąd już stosunkowo niedaleko na Kasprowy Wierch. Godzina jeszcze wczesna? Może się skusicie na dalszą wędrówkę? 

KRZYŻNE - LEGENDARNYM TATRZAŃSKIM SZLAKIEM

Wyprawa dla zuchwałych! Orla Perć wzbudza szacunek, to najtrudniejszy szlak po polskiej stronie Tatr. Kończy ją Przełęcz Krzyżne, z której zobaczycie słynną Dolinę Pięciu Stawów i Wielką Siklawę ześlizgującą się z ogromnym hukiem po skałach stawiarskiego progu. Po więcej wrażeń możecie podejść kilka metrów wyżej, na Mały Wołoszyn. To miejsce, z którego możecie ogarnąć wzrokiem Dolinę Waksmundzką 😊.  

MAŁY KOŚCIELEC - NAMIASTKA SZWAJCARSKICH ALP

Zapytacie, dlaczego nie Kościelec? Odpowiedź jest prosta – nie można z niego zobaczyć tego, co z Małego Kościelca, czyli polskiego Matterhorna, skalnej góry samotnie wznoszącej się wśród oddalonych od niego innych szczytów. Ten widok robi wrażenie, dlatego warto nie tylko wejść na Kościelec dla samej satysfakcji, ale również warto go zobaczyć. Najlepszym do tego punktem jest jego mały brat – Mały Kościelec. Strzelisty kształt góry nie pozwoli Wam go pomylić z żadnym innym szczytem. Pomimo, że nie wspinacie się wysoko, tutaj możecie poczuć się jak w rasowych wysokich górach. 

POLANA CHOCHOŁOWSKA - URZEKAJĄCA SCENERIA O KAŻDEJ PORZE ROKU

Jeżeli kiedykolwiek ktoś Was zapewniał, że im wyżej się wdrapiecie, tym więcej pięknych widoków zobaczycie, to koniecznie musicie wybrać się na spokojny górski spacer Doliną Chochołowską. To miejsce obala ten stereotyp. Słyszeliście o Polanie Chochołowskiej? 14 drewnianych szałasów, których strzegą Kominiarski Wierch i Wołowiec swoim urokiem zachwycają tak samo latem, jak i zimą… Jeżeli jesteście bardzo spragnieni pięknych tatrzańskich widoków, to proponujemy wycieczkę o poranku lub zachodzie słońca. Przekonacie się, jakie góry potrafią być romantyczne 😊. 

Niektórzy kolekcjonują znaczki, inni monety oraz kartki pocztowe, Wy możecie zostać kolekcjonerami malowniczych tatrzańskich widoków. Najcenniejsze jest to, czego nikt nam nie może zabrać – piękne wspomnienia, do których chce się wracać i sięgać po więcej. Zostańcie kolekcjonerami widoków :) 

PS Widoki kolekcjonuje się najlepiej z Rent like home :) Zobaczcie naszą noclegową bazę, którą przygotowaliśmy z myślą o Was >>> SPRAWDŹCIE

 

wyślij zapytanie

* pola wymagane

Dla gości
+48 883 362 483

Dla właścicieli zainteresowanych wynajmem
+48 533 300 911
biuro@rentlikehome.com

Ta strona używa COOKIES.

Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Więcej w Polityce prywatności.

OK, zamknij